Informacje o pruszkowskich sprawach, głównie wydarzeniach i komunikacji
Blog > Komentarze do wpisu

Tragiczny finał pościgu

W sobotę 22 marca przed godziną 10:00 na ulicach Pruszkowa rozegrały się dramatyczne sceny. Policjanci próbowali zatrzymać samochód, którym jechało trzech mężczyzn. Podczas jazdy spożywali alkohol. Kierowca golfa, uciekając przed funkcjonariuszami, próbował gwałtownie zawrócić. Wpadł jednak na latarnię. Jedna osoba zginęła na miejscu.

- Ofiara tego kilkusetmetrowego pościgu to pasażer golfa, a zarazem syn kierowcy - powiedział tvn24.pl nadkomisarz Marcin Szyndler z Komendy Stołecznej Policji.

Mężczyźni podróżujący golfem mieli kilka powodów do ucieczki. Policjanci dostali wcześniej informacje, że kierowca samochodu jest najprawdopodobniej nietrzeźwy. Kiedy zobaczyli auto na ulicach Pruszkowa, próbowali je zatrzymać. Kierujący volkswagenem nie zamierzał poddać się kontroli. Jak się okazało, policja poszukiwała go w związku z inną sprawą - nie stawił się do więzienia na odbycie kary.

Ojciec przeżył - syn zginął na miejscu

Próba ucieczki była tragiczna w skutkach. Golf wpadł na jedną z latarni przy ulicy Powstańców w Pruszkowie. - Na miejscu zginął pasażer, który uderzył głową w metalowy fragment karoserii. Drugi z pasażerów został lekko ranny. Wyszedł już ze szpitala - poinformował nas Szyndler.

W szpitalu, w ciężkim stanie, przebywa natomiast poszukiwany wcześniej kierowca. Pilnują go policjanci. Mężczyzna zostanie najprawdopodobniej zatrzymany.

Źródło: tvn24.pl
sobota, 22 marca 2008, msciciel337

Polecane wpisy